Zdrowie

Stomatologia – od kowala do laseroterapii

Stomatologia – od kowala do laseroterapii

Choć to dla współczesnego odbiorcy niemałe zaskoczenie problemy stomatologiczne rozwiązywane były przez ludzkość od czasów prehistorycznych. Jak zmieniała się stomatologia na przestrzeni wieków?

W kilku, niezależnych od siebie paleolitycznych stanowiskach archeologicznych znaleziono ślady prób ingerencji stomatologicznej. Z próchnicą jako chorobą uzębienie borykał się zresztą nawet Neandertalczyk, jednak dopiero stanowiska paleolityczne wykazują obecność paleodentystów w życiu człowieka.

Jak to wyglądało w prehistorii? 

Z odnalezionych stanowisk archeologicznych z okresu paleolitu wynika, że zęby traktowano jako niezastępowalne źródło mocy i utratę każdego z nich interpretowano jako zły omen. Zęby wybite w trackie walki stawały się trofeum i talizmanem, natomiast zęby uszkodzone przez próchnicę i te, które wypadły ze szczęki zbierano i ukrywano w jednym miejscu. Prawdopodobnie również praktyka wybijania zęba przedniego (trzonowego) należała do prób inicjacyjnych dla przyszłych szamanów. Wiem także, na podstawie analizy materiału z wykopalisk, iż zęby zbierano do skórzanych pochewek i wraz z ziołami oraz kawałkami ochry składano do jamy grobowej, aby odpędzić złe moce śmierci grożące wspólnocie pierwotnej.

Stomatolog Nowy Dwór Mazowiecki – sprawdź ofertę stomatologiczną na stronie sowiawola.pl – chirurgia, protetyka, ortodoncja i inne

Starożytny i średniowieczny kowal

Ze starożytnych źródeł egipskich i europejskich wiemy, że usuwanie zębów objęte było kulturowym tabu. Zwykle zajmowali się tym kowale, którym przypisywano nadludzkie moce. Zęby gromadzono w specjalnych urnach egipskich i chroniono przed magicznymi mocami Złego Oka. Jeśli nieprzyjaciel przejąłby ząb, otrzymałby tym samym dostęp do władzy nad życiem i śmiercią władcy. Stan uzębienia średniowiecznych władców nie należał do zadowalających. Już trzydziestolatkowie posiadali tylko pojedyncze zęby przednie przetrzebione próchnicą, nieleczonymi chorobami przyzębia i fatalnymi nawykami żywieniowymi oraz higienicznymi. Jeszcze gorsza była sytuacja rodzin chłopskich. Tutaj zęby tracono już – w związku z awitaminozą, odwapnieniem kości i głodem okresowo wyniszczającym organizm – w wieku nastoletnim.

Wróżka Zębuszka na Wyspach Brytyjskich 

W kręgu kultury celtyckiej obecnej na Wyspach Brytyjskich powstał, żywotny do dziś kult mitycznej Wróżki Zębuszki. Wróżka Zębuszka początkowo była groźną boginią inicjacji, która wybijała zęby inicjowanym bohaterom podczas walk. Później została ona mocno oswojona i stała się Dobrą Wróżką, która podbiera dzieciom mleczne zęby i w zamian zostawia im pod poduszką łakocie i prezenty. Wróżka Zębuszka jest teraz dobrym duchem wprowadzającym dzieci w okres dojrzewania, który zapowiada utrata mleczaków. Daleko jej do archaicznej, groźnej bogini.

Wiek dwudziesty i odkrycie znaczenia stomatologii 

Jeszcze w wieku dziewiętnastym fakt związku chorób zębów z infekcjami w całym organizmie nie był znany. Zakażenia bakteryjne krwi wywoływane ogniskami zapalnymi w zębach nie kojarzono z ich źródłem. Dopiero w drugiej połowie dwudziestego wieku odkrycia mikrobiologiczne dowiodły, że nieleczony ząb osłabić może cały organizm i być przyczyną wielu chorób. Lata dziewięćdziesiąte dwudziestego wieku przyniosły rozwój laseroterapii, która praktycznie wyeliminowała ból z leczenia zębów. Tak więc – dopiero od niedawna – nie musimy się bać dentysty, który przestał być szamanem lub kowalem, a jednak nadal tak wielu ludzi (aż 60% Polaków) nie tylko nie posiada własnej szczoteczki do zębów, ale i od lat nie było u stomatologa.